Asiandivers

Polskie Centrum Nurkowe w Tajlandii

 

35 łodzi i 1500 rejsów !!!! Wyszukaj Safari Nurkowe

Newsletter

Nasze najbliższe wyprawy

Proszę o ofertę na nurkowania w tym rejonie

Imię i nazwisko

Adres e-mail:

Tel kontaktowy

Ilość osób

Planowany termin przyjazdu

O Asiandivers dowiedziałem się z:

Informacje dodatkowe:

Przepisz tekst z obrazka:
Captcha image

Kursy walut

PDF Drukuj Email

raja_ampat20Najlepsze miejsca:
Akber - najpiękniejsza znana mi rafa
Manta Point - nazwa mówi sama za siebie
Passage - nurkowanie w mangrowcach
Cele nurkowań: rzadkie gatunki fauny makro: pigmejskie koniki morskie, ślimaki nagoskrzelne, mandaryny, żabnice. Najbogatsza rafa koralowa na świecie z setkami gatunków koralowców.
Głębokości: rekreacyjne
Ilość nurkowisk: 300+
Średni koszt zanurzenia: 50 $
Sezon: przez cały rok; minimalnych opadów deszczu i fal można spodziewać się w sierpniu
raja_ampat08Dojazd: Samolotem do Sorong, stamtąd łódź safari lub motorówką do resortu na jednej z wysp archipelagu,
Odległości: od 10 minut do 2h płynięcia (dla nurkowań stacjonarnych)
Uwagi: Prądy od umiarkowanych do silnych.


raja_ampat15Five Rocks - łagodnie opadający stok, piaszczysty, porośnięty obficie koralowcami od 15 metra do powierzchni. Bardzo duże gorgonie i ukwiały w soczystych, intensywnych  kolorach pomarańczowym i fioletowym. Widziałam tam pigmejskiego konika morskiego (fioletowego), ustniczki, 2 duże barakudy, ławicę barakud żółtopłetwych, wargacze, plataksy.
Szczególnie interesująca była dla mnie płytka część, powyżej 5 metra znajdują się duże granitowe głazy tworzące wąwozy i przepływy z bardzo silnymi prądami szczelinowymi.

Przejrzystość: ok. 15 metrów
Prądy: słabe do bardzo silnych (w płytkiej części nurkowiska).


raja_ampat14Wyspa Mios Kon otoczona pod wodą rafą koralową, opadającą dosyć stromo do ok. 26 metrów. Bardzo ładny ogród koralowy. W głębszych partiach żarłacze czarnopłetwe (black tip sharks), 2 carpet sharsk, 2 pigmejskie koniki morskie - jasnofioletowe, ślimaki nagoskrzelne. W płytkiej części rafa tworzy równinę, idealną dla fotografów: wiele gatunków krewetek, rzadki gatunek błazenka: czarny, z białym paskiem wzdłuż oka i żółtym grzbietem.

Przejrzystość: 35+
Prądy: brak

raja_ampat11

Carpet shark jest gatunkiem rekina, wygląda jak połączenie rekina i płaszczki (ponieważ należą one do tej samej gromady ryb chrzęstnych), pokryty cętkami w kolorze zielonkawo brunatnym. Czas pomiędzy polowaniami spędza wylegując się na rozłożystych talerzowych koralach (tam najczęściej go można spotkać), wtopiony niemal całkowicie w kolor tła) lub czasami w małych jamach. Żywi się planktonem i drobnymi skorupiakami.


raja_ampat10

 

Sleeping Baracuda jest mielizną na środku oceanu, od powierzchni do 12 metrów pokryta rafą koralową. Poniżej 12 metrów piaszczysty stok, pokryty niemal w 100% węgorzykami ogrodowymi, wystawiającymi łepki z piasku. Duże papugoryby wielkogłowe, w toni ławice tuńczykowatych, lucjanów, kobie. Na rafie ładne ślimaki nagoskrzelne.

Przejrzystość: 20+
Prądy: wokół skarpy słabe, na płaskim plateau bardzo silne;


raja_ampat02Wyspa Arborek, to łagodnie opadający do około 20 metrów stok, poniżej piaszczyste dno. Ładne korale porastające skarpę, pigmejskie koniki morskie, ładne ślimaki. We wschodniej części nurkowiska olbrzymie koralowce przypominające 2 metrowe pieczarki, rozsiane obok siebie - bardzo ładny krajobraz. W toni polujące rekiny, tuńczykowate, lucjany, plataksy, wargacze, jaskrawoniebieskie neonki.

Przejrzystość: 30+
Prądy: słabe do umiarkowanych


raja_ampat07

 

Manta Point - nurkowisko składające się z dwóch części - równiny położonej na około 25 metrach, piaszczystej, oraz niemal pionowej skarpy, kończącej się na głębokości około 8 metrów pod powierzchnią, tworzącej doskonałe warunki jako stacja oczyszczania dla mant. Ekstremalnie silny prąd zrywający maski i wyrywający automat z ust. Pływające manty odwracają uwagę od ściany pokrytej bogato koralowcami. Przepiękne nurkowisko, przy dobrym przygotowaniu do prądów (np. przytrzymywaniu się na linach) niezapomniane spotkanie z tymi ogromnymi płaszczkami.

Przejrzystość: 20 metrów
Prądy: ekstremalnie silne


raja_ampat03Akber - topografia typowa dla tutejszych nurkowisk, czyli piaszczysty stok, łagodnie opadający do około 36 metrów, bogato obrośnięty koralowcami. Widziałam tu żarłacze czarnopłetwe, wielkie barakudy, tuńczyki, napoleona oraz mniejsze: ustniczki we wszystkich możliwych odmianach, ślimaki, pipefish'e, ławice jednorożców, żółwie, rogatnice w kilkunastu gatunkach. Różnorodność życia, jakiej nie widziałam dotąd nigdzie indziej. Jedno z moich najlepszych rafowych nurkowań w życiu.

Przejrzystość: 35+
Prąd: umiarkowany


raja_ampat26Cape Kri - jeden z krańców wyspy, na której mieszkaliśmy. Krajobraz typowy dla tych nurkowisk. W silnym prądzie, zaczepieni hakami o skały, oglądaliśmy polowania wielkich barakud, rekinów, a także ławice papugoryb wielkogłowych, małe ślimaki, żółwie.

Przejrzystość: 15 m
Prąd: silny


raja_ampat04Kri Jetty (pomost) - rafa "domowa", tuż pod pomostem. Nurkowanie tuż przed zachodem słońca. Czekamy 25 minut na małą rybkę mandarynę, która żyje w norkach, pomiędzy połamanymi koralowcami. Czekając obserwujemy ławice ryb szykujące się do spania pod pomostem: lucjany, barakudy, tuńczykowate, papugoryby wielkogłowe. Mandaryna z rodziną pokazała się przez chwilę. Niezwykłe ubarwienie tych ryb i ich wielkość - żadna nie miała więcej niż 4 cm - zapierają dech. Warto było poczekać.

Przejrzystość: 20m
Prąd: umiarkowany


raja_ampat24Yenbraimuk - nurkowisko oddalone od resortu o 2 godziny płynięcia, element wyprawy całodniowej do Passage - zwężenia pomiędzy wyspami, w którym miało być sporo życia. Skarpa porośnięta koralowcami, ale stosunkowo ubogo, dużo ładnych ślimaków, krewetki, pigmejskie koniki morskie, carpet shark, papugoryby wielkogłowe. Ładniej w płytszych partiach rafy. Nurkowisko kończy się w konarach mangrowców.

Przejrzystość: 20m
Prąd: słaby


raja_ampat30

The Passage - wąski przesmyk pomiędzy dwiema wyspami, brzegi porośnięte mangrowcami, skaliste, płytkie dno i silny prąd, przypominający nurt rzeczny. Nurkowanie rozpoczęliśmy od zwiedzenia wpół zalanej pieczary, a po wyjściu z niej nasz przewodnik postanowił, nie wiadomo dlaczego, prowadzić nas pod prąd. Po 10 minutach podpłynęłam do niego i na migi, ale bardzo sugestywnie wyraziłam się o nim w mało delikatny sposób i kazałam natychmiast zmienić kierunek płynięcia. Ostatecznie zakończyliśmy nurkowanie i po przerwie zeszliśmy jeszcze raz, tym razem płynąc z nurtem. Nurkowanie bardzo przypomina płynięcie w rzecze o przejrzystości około 10 metrów; po drodze głównie wielkie rogatnice, przed którymi lepiej uciekać oraz sporo wielkich gorgonii. Silny prąd niesie nad skalistym dnem, ale przejrzystość jest zbyt słaba, aby podziwiać krajobraz.
Biorąc pod uwagę, że była to wycieczka specjalnie zaplanowana i dodatkowo opłacona i że zamiast niej mogliśmy zostać na rafie, uważam to miejsce za największe rozczarowanie wyjazdu. Znacznie bardziej ciekawy był krajobraz na lądzie - strzeliste, wapienne skały, wystające z wody i porośnięte dżunglą, z gdzieniegdzie malutkimi, bezludnymi plażyczkami

raja_ampat31

Przejrzystość: 10m

Prąd: silny


Przeczytaj więcej:

Relacja z pobytu na Raja Ampat - 7 dni w raju